Święta i Nowy Rok już za nami, także pora najwyższa abym podsumował swój pierwszy udział w VI Świątecznej Wymianie Figurkowej organizowanej przez Elmina z bloga Paint For The Paint God. Podsumowanie rozbiję na dwie części, w tej pokażę co sprezentował mi Pokrzyw, a w pierwszej części zobaczycie moje wypociny, które otrzymał Maniex z bloga Maniexite.
Tutaj za bardzo nie mam o czym się rozpisywać, nie wiem jak wyglądał proces tworzenia tej pracy (wiem jedynie, że oryginalnie był to celtycki treser psów od North Star Figures), mogę wyłącznie tak jak Wy usiąść i podziwiać efekty pracy Pokrzywa 🙂 Zachęcam więc Was do tego, a potem (jeśli jeszcze tam nie byliście) do przeczytania pierwszej części mojego podsumowania ŚWF, w której opisuję jak robiłem prezent dla Maniexa. A tymczasem zapraszam do oglądania.










Jeszcze raz serdecznie dziękuję Pokrzywowi za życzenia i tego barbarzyńskiego Mikołaja 😉 Wygląda obłędnie.
Trzymajcie się i do następnego razu,
Furiusz.